Robin Heart
Robin Heart to robot medyczny polskiej produkcji stworzony przez zespół naukowców z Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu. System ten jest jednym z najnowocześniejszych na świecie robotów wspomagających bezinwazyjne operacje i jednocześnie jest to pierwszy europejski robot kardiochirurgiczny.

Praca robota jest kontrolowana przez chirurga za pomocą konsoli i joysticka. Dodatkowo dzięki kamerze i ultrasonografowowi operujący lekarz ma bardzo dokładny widok pola operacyjnego. Robot Robin Heart jest zdolny zakładać by-passy, operować zastawki i naczynia krwionośne. Dodatkowo maszyna doskonale radzi sobie z tkanką miękką, co pozwoli na jej wykorzystanie w niemal wszystkich operacjach - jest to ewenement na skalę światową.

Oprócz mechanicznej konstrukcji, na robota składa się intuicyjna w obsłudze konsola, moduł umożliwiający głosową obsługę i baza medyczna dostępna on-line. Nowością na skalę światową są dostępne na bieżąco symulacje efektów każdego posunięcia. Dodatkowo Polacy chcą zaopatrzyć teleoperatory wprowadzane do ciała pacjenta nie tylko w standardowe kamery, ale też w odczuwanie dotyku - to również rewolucja w światowej robotyce chirurgicznej.

Żeby ułatwić lekarzowi pracę, Polacy wymyślili niezwykłe rozwiązanie - konsolę, przy której chirurg czuje się, jakby znajdował się we... wnętrzu klatki piersiowej pacjenta. "Zakładamy, że chirurg jest we wnętrzu ciała pacjenta" - tłumaczy doktor Zbigniew Nawrat z Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu, który wpadł na pomysł zbudowania w Polsce robota kardiochirurgicznego. "Jest tak, jakby trzymał narzędzia tuż nad organem, który operuje. Ma przed oczami powiększone wnętrze ciała. Ma też ekran dotykowy, na którym jednym ruchem palca może uruchomić każde potrzebne mu narzędzie".

Do tej pory prym w produkcji robotów bezinwazyjnych wiodły USA. Pierwsza taka maszyna, Zeus, powstała w 1994 r. w NASA. Dziś najbardziej zaawansowaną konstrukcją jest skonstruowany na zamówienie Pentagonu Da Vinci, rówieśnik Zeusa. Jest też mniej zaawansowany Aesop.

Pomimo że projekt konstrukcji robota Robin Heart rozpoczął się dopiero w 2000 roku, to swoimi możliwościami i rozwiązaniami prześcignął inne konstrukcje. Polska maszyna, choć nie przeszła jeszcze testów klinicznych, już funkcjonuje i jest najbardziej zaawansowane urządzenie tego typu na świecie. Składa się na to m.in. rewolucyjny "scyzoryk" - manipulator pozwalający używać kilku instrumentów chirurgicznych jednocześnie. To duże osiągnięcie, zważywszy, że maszyna operuje na przestrzeni kilkunastu centymetrów.

Oprócz innowacyjności polski produkt będzie cechować bardzo niska cena, w porównaniu do zagranicznych produktów tego typu.

Źródło: Wirtualna Polska
POWRÓT